W Hiszpanii obowiązywała jednak zasada, że otwiera ona granice tylko tym dostawcom, którzy na jej terytorium prowadzą produkcję. Opel musiał spełnić ten warunek, jeśli chciał sprzedawać swoje samochody za Pirenejami. Pod koniec lat siedemdziesiątych zdecydowano się na budowę w Hiszpanii nowego zakładu produkcyjnego. Kosztem około 2 miliardów marek powstała w Saragossie, oddalonej o około 150 km od granicy francuskiej, bardzo nowoczesna fabryka o wysokim stopniu automatyzacji procesów technologicznych.
Myśl zbudowania małego samochodu powstała u Opla dość dawno. W 1969 roku pojawiły się pierwsze projekty, a wśród nich także koncepcja samochodu z przednim układem napędowym. Jednak wówczas dział rozwoju firmy miał pilniejsze zadania – modernizowano aktualnie wytwarzane auta, a koncepcję zbudowania wozu z przednim napędem zrealizowano 10 lat później, ale w nieco większym samochodzie – Oplu Kadecie. Prace nad małym Oplem ruszyły szybko dopiero pod koniec lat siedemdziesiątych. Prototyp samochodu z serii informacyjnej i inne samochody wyposażone w nowe podzespoły przejechały podczas prób na poligonie General Motors w Duddenhofen i na szosach wielu krajów 2,5 mln km, a na stanowiskach kontrolnych sprawdzono ponad 150 silników, który łączny okres pracy odpowiadał 2 mln km przebiegu.