Reżyser wprowadził również zmiany w noweli Ucieczka, w której wątek Zawistowskiego był bardziej wyeksponowany aniżeli w późniejszej filmowej wersji, kładącej nacisk na postać Turka. Tego zaś miał zagrać Kazimierz Rudzki, debiutant, którego rolę uwiarygodniała wojenna biografia. Rudzki był jeńcem hitlerowskiego oflagu Woldenberg C, gdzie organizował jeniecki teatr. Zakonnica została ukończona jeszcze w grudniu 1956 roku przez Stawińskiego na życzenie samego Munka, który potrzebował kobiety do planowanego tryptyku.