Wybuch walk W odpowiedzi na falę przemocy królowa zebrała armię Icenów i licznych sąsiednich plemion brytyjskich wygnanych przez legionistów rzymskich ze swoich ziem. Pierwszym jej celem okazała się stolica administracyjna prowincji Camulodunum, gdzie zniszczyła tamtejszą kwaterę główną Rzymian. Po tych wydarzeniach rzymski namiestnik Brytanii Gajusz Swetoniusz Paulinus, przebywający wówczas w Walii, gdzie zwalczał druidów, otrzymał rozkaz powrotu, nie mógł jednak zapobiec marszowi Brytów w kierunku Londinium. Po ciężkich walkach Boudika zajęła Londinium oraz Verulamium (dzisiejsze St Albans), a ofiarą plądrujących wszystko Brytów padło żyjące tam prorzymskie plemię Katuwelaunów. Armia Boudiki liczyła wówczas 200 tysięcy ludzi (większość z nich stanowili nie-wojownicy, kobiety i dzieci) i stanowiła poważne zagrożenie dla rzymskiego panowania w Brytanii. W walkach powstańcy zabili około 70 tysięcy wojowników prorzymskich (według relacji Tacyta), niszcząc między innymi cały IX legion. Pojmanych legionistów Brytowie nabijali na pal. Paulinusowi nie pozostało nic innego jak doprowadzenie do otwartej bitwy.
Bitwa na Watling Street