Holenderskiemu generałowi Ginkellowi udało się przeprawić przez Shannon pod Athlone – zdobywając przy tym twierdzę po krwawym oblężeniu. Francuski generał St Ruth, wspierający Jakobitów, działał zbyt opieszale i nie zdążył uratować Athlone, gdyż musiał ściągać swoje wojska z kwaterunków i zaciągać nowe złożone z członków okolicznych band (rapparees) oraz irlandzkich właścicieli ziemskich. Ginkell maszerował przez Ballinasloe, główną drogą na Limerick i Galway. Pod Aughrim 12 lipca 1691 zagrodziła mu dalszą drogę armia Jakobitów pod wodzą St.Rutha. Armia St.Rutha (ok. 18 tys. ludzi) niemal w całości składała się z Irlandzkich katolików, podczas gdy pod Ginkellem (ok. 20 tys. ludzi) byli angielscy, szkoccy, duńscy, holenderscy i francuscy protestanci, a także protestanci z Ulsteru.
Pozycja Jakobitów pod Aughrim była całkiem mocna. St.Ruth uszykował swą piechotę wzdłuż grzbietu zwanego wzgórzem Kicommadan. Wzgórze było pokryte małymi kamiennymi ściankami oraz żywopłotami okalającymi pola sąsiadujących ze sobą rolników, które mogły być po odpowiednim przygotowaniu użyte jako umocnienia ziemne dla jakobickiej piechoty dla osłony jej tyłów. Po lewej stronie wojsk jakobickich było trzęsawisko, przez które przebiegała grobla, nad którą górowały wioska Aughrim oraz ruiny zamku.