Od czerwca 1885 roku zajął się powierzonym mu przez działającą na wolności grupę partii pod kierownictwem Marii Bohuszewiczówny planem wydobycia z X Pawilonu Cytadeli aresztowanych 28 czerwca 1884 działaczy Proletariatu Piotra Bardowskiego, Stanisława Kunickiego, Ludwika Janowicza, Ossowskiego i Pietrusińskiego. Wojnicz zdobył angielskie pilniki stalowe, które precyzyjnie przecinały nawet grubą kratę. Następnie zorganizował ich przemyt do X Pawilonu, gdzie trafiły w ręce sposobiących się do ucieczki więźniów. Poważnym osiągnięciem Wojnicza było załatwienie sobie stałego niemal wstępu na teren cytadeli. Wojnicz pochodził z tych samych stron co Janowiczowie i znał całą ich rodzinę. W Warszawie przebywał zaś wtedy brat Ludwika Janowicza, Antoni, dymisjonowany oficer armii carskiej, z którym Wojnicz pozostawał w kontaktach towarzyskich. Ten z kolei znał dobrze komendanta X Pawilonu, podporucznika Fursę, jako że razem kończyli szkołę wojskową. Obaj nadal przyjaźnili się i wspólnie uczestniczyli w wieczorach karcianych i hulankach oficerów garnizonu warszawskiego. Za pośrednictwem Antoniego Janowicza Wojnicz poznał Fursę i często bywał na spotkaniach towarzyskich w mieszkaniu Fursy na Cytadeli, położonym w pobliżu X Pawilonu. Stanowić to miało istotny element powodzenia ucieczki proletariatczyków, wyznaczonej na połowę sierpnia.