W 2013 wobec Silvia Berlusconiego zapadł ostateczny wyrok skazujący za oszustwa podatkowe i defraudację w koncernie Mediaset. Proces w tej sprawie toczył się od 2005. Były premier został ostatecznie skazany na karę 4 lat pozbawienia wolności, która z mocy obowiązujących przepisów została automatycznie skrócona do 1 roku. Skazanie to wiązało się również z zakazem pełnienia funkcji publicznych i w konsekwencji utratą miejsca w Senacie. Z uwagi na wiek nie został osadzony w zakładzie karnym. W 2014 rozpoczął odbywanie kary w formie pracy społecznej w katolickim ośrodku opieki nad osobami w podeszłym wieku.

W 2011 został oskarżony o nadużycie zależności i płatny stosunek seksualny z małoletnią (siedemnastoletnią) prostytutką używającą pseudonimu Ruby Rubacuori. Miało do tego dojść podczas przyjęć w prywatnych willach polityka, które miały mieć charakter orgii (stąd afera otrzymała nazwę „bunga bunga”). W 2013 Silvio Berlusconi został skazany w tej sprawie w pierwszej instancji na karę 7 lat pozbawienia wolności i dożywotni zakaz pełnienia funkcji publicznych. W postępowaniu odwoławczym został jednak uniewinniony, a wyrok uniewinniający utrzymano następnie w mocy w postępowaniu kasacyjnym.

Krytyka