Władysław Cywiński w przewodniku Tatry pisze, że w położonej blisko miasta i licznie odwiedzanej przez turystów dolinie Jaworzynce jest więcej dużych zwierząt (jeleni, kozic) niż w dzikiej, ściśle chronionej i praktycznie nieodwiedzanej przez ludzi Dolinie Waksmundzkiej czy Pyszniańskiej. Zagląda tutaj niedźwiedź brunatny, a być może ma nawet w dolinie gawrę. Stwierdzono tutaj występowanie rzadkich w polskich Karpatach roślin takich jak dwulistnik muszy i sosna drzewokosa.
Przez dolinę wiedzie bardzo popularny szlak turystyczny na Halę Gąsienicową.
Historia
W dolinie prowadzono w przeszłości prace górnicze – wydobywano tu rudy żelaza. Po pracach tych pozostały widoczne jeszcze do dziś sztolnie i identyfikowalne zwałowiska płonnego urobku, a także stoki, miejscami zupełnie ogołocone z lasów. Jednocześnie dolina była jednym z większych ośrodków pasterstwa w Tatrach. Całą dolinę, łącznie ze stokami, zajmowała Hala Jaworzynka, do której należała znajdująca się na dnie doliny polana Jaworzynka. Nadmierny wypas stoków wschodnich doprowadził do ich całkowitej erozji;