W 1936 Szlengel wystąpił do sądu przeciwko pracownikowi polskiego radia Henrykowi Bielickiemu, oskarżając go o plagiat. Szlengel złożył na rzecz Bielickiego scenariusz słuchowiska Ludzie na dnie w październiku 1934 roku, słuchowisko to 7 marca 1936 roku pojawiło się na falach eteru pod tytułem Trzy mile od brzegu w programie Wesoła Syrena. Autorem miała być osoba ukryta pod kryptonimem Henbiel. Pełnomocnikiem Szlengla w tej sprawie był Jan Brzechwa. Prasa informowała o rozpoczęciu procesu 3 czerwca 1936 i o jego zakończeniu 28 września 1936. Opisywała też szczegóły zdarzenia, wedle których Bielicki próbował uniemożliwić Szlenglowi wysłuchanie audycji: najpierw bezskutecznie zapraszając go o tej porze do siebie, a potem odwiedzając go w dniu emisji w domu i uszkadzając radioodbiornik. Sprawa toczyła się w warszawskim Sądzie Okręgowym w pierwszej instancji. 25 września 1936 roku Bielicki został skazany na 3 miesiące aresztu w zawieszeniu. Od wyroku złożono odwołanie. Sprawa znalazła się na wokandzie Sądu Apelacyjnego. W apelacji adwokat drugiej strony podnosił kwestię żydowskiego pochodzenia świadków oskarżenia, domagając się, by nie dawać wiary ich zeznaniom.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Władysław Szlengel · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.