W czasie studiów był pomysłodawcą i współtwórcą grupy literackiej, która przyjęła tę samą nazwę, co redagowane dalej pismo „Kwadryga”, które stało się odtąd regularnie wydawanym periodykiem literackim (wtedy ukazywały się tam m.in. wiersze Bibrowskiego, który później nie był już aktywny poetycko). Jego wspomnienia z tego czasu, zatytułowane: Pierwszy okres „Kwadrygi”, ukazały się w miesięczniku „Poezja” w 1979.
Po ukończeniu studiów, zostaje w 1932 aplikantem w kancelarii prawniczej warszawskiego prawnika Teodora Duracza. W 1936 jest jednym z inicjatorów i współredaktorów lewicowego czasopisma literackiego „Oblicze Dnia” (pod nieformalnym patronatem pisarza Andrzeja Struga, a za granicą m.in. Romain Rollanda, z którym nawiązuje kontakt korespondencyjny). Był także współpracownikiem pism „Robotnik” i „Dziennik Popularny”. Dwukrotnie był aresztowany za działalność polityczną, co wpłynęło na jego wyjazd w 1938 do Francji. Nadsyłał stamtąd korespondencje do „Dziennika Współczesnego” (wydawanego przez Związek Nauczycielstwa Polskiego) i tygodnika „Epoka”. Po wybuchu II wojny światowej brał udział we francuskim Ruchu Oporu. Prowadził m.in. nasłuch radiowy. Po wyzwoleniu założył Towarzystwo Przyjaźni Francusko-Polskiej z siedzibą w Paryżu, którego przewodniczącym wybrano Frédérica Joliot-Curie.