Pod krawędzią wysokiego, namiotowego dachu zachowały się ceglane arkady wsparte na kamiennych konsolach, osłaniające machikuły – obiegający basztę nadwieszony ganek o szerokości 70 cm, z 30-centymetrowymi otworami w podłodze, które umożliwiały rażenie nieprzyjaciela atakującego podnóże baszty. Sklepiony loch pod basztą służył jako magazyn żywności dla obrońców.
Wysoki dach namiotowy dodano dopiero w 1556 r., gdy obiekt nie pełnił już funkcji obronnych.
Po uszkodzeniach w 1945 r. (zniszczony dach i górne partie murów, wypalone wnętrze), basztę odremontowano do 1955 r. w kształcie z roku 1556, znanym z rycin. Od 1962 r. w jej wnętrzu mieści się zakład fotograficzny.
Baszta nosiła dawniej (w języku niemieckim) żartobliwą nazwę „Kiek in de Kök” (inne warianty pisowni: Kick in de Koek, Kück in die Köck), co należy tłumaczyć jako „Patrz do kuchni” (Sławomir Błaut w tłumaczeniu powieści Güntera Grassa „Wróżby kumaka” zastosował nazwę „Nos w garach”). Ta oryginalna nazwa związana była z mieszczącymi się w pobliżu zabudowaniami klasztoru dominikanów i pierwotnie odnosiła się do znajdującej się w sąsiedztwie Baszty Dominikańskiej, a na dzisiejszą Basztę Jacek przeszła w I połowie XVIII wieku (na planie z 1706 r. oznaczono tak jeszcze Basztę Dominikańską, a na planie z 1741 r.