Oczywiście była to bardzo nierozsądna praktyka, która powinna być zabroniona podczas tej bitwyDo tego wydarzenia nawiązuje poemat The Dutch Armado A Meer Bravado autorstwa Johna Croucha opublikowany w 1665: ang.: ‘ Fortune was pleasant when she lent the Dutch our Charity a thing they wanted much’ pol.: „Fortuna miła Holandii dała Miłosierdzie które pożądała”. Następnie doszło do drugiego zwrotu. Chociaż Anglicy mieli pewne trudności z kontrolowaniem tych manewrów, Holendrzy tym razem kompletnie się pogubili i nie zdołali zachować linii bojowej. Teoretycznie pozycja zawietrzna powinna dawać holenderskim armatom pokładowym większy zasięg umożliwiając im zniszczenie takielunku angielskich okrętów za pomocą tzw. pocisków łańcuchowych (dwie kule połączone łańcuchem).

W rzeczywistości kilka eskadr zaczęło sobie nawzajem blokować pole widzenia, wtedy oficerowie okrętów flagowych i kapitanowie najbardziej spragnieni bitwy szybko zostawili z tylu tych mniej entuzjastycznie nastawionych do walki wraz ze starszymi okrętami. Okręty kompanii handlowych, nigdy nie szkolone w tego typu taktyce, zachowywały się tak, jakby były same na morzu, przyczyniając się do powiększenia ogólnie panującego harmideru.