Platon prawdopodobnie w tym fragmencie nie wypowiada się jako historyk myśli, ale jako filozof, przeciwstawiając tych którzy sprowadzają wszystko do jedności, i tych którzy dopatrują się wielości w Bycie. Ponadto jedność Bytu u Ksenofanesa ma całkiem inne znaczenie niż w filozofii eleatów.

Krytyka religii tradycyjnej Ksenofanes krytykował antropomorfizm religii Greków – twierdził, że nie znając prawdziwej natury bóstwa, ludzie wyobrażali je sobie na swój własny kształt, tak np. Etiopowie przedstawiają ich sobie jako czarnych i mających płaskie nosy, a Trakowie jako rudych i błękitnookich. Szydził nawet, że zwierzęta, gdyby umiały, też przedstawiałyby sobie bogów na własny kształt. Ksenofanes szczególnie potępiał w antropomorficznych przedstawieniach bóstw to, że przypisuje się w nich bóstwom ludzkie występki etyczne – motyw ten podjął następnie Platon w Państwie, z czym wiąże się także jego chęć wygnania poetów z państwa doskonałego. Krytykę antropomorfizmu przedstawiają np. fragmenty:

oraz: