thumb|left|„Overijssel” od połowy lat 60. Podobnie jak typ Holland, nowe okręty były przede wszystkim przeznaczone do osłony grup okrętów i konwojów przed atakami okrętów podwodnych oraz wspomagania ich obrony przeciwlotniczej, dlatego główne uzbrojenie stanowiły cztery automatyczne armaty uniwersalne 120 mm w dwudziałowych wieżach oraz miotacze rakietowych bomb głębinowych, oba systemy uzbrojenia konstrukcji szwedzkiego Boforsa. Zwiększone wymiary pozwoliły na zastosowanie aż sześciu armat kalibru 40 mm. Ponadto zastosowano mocniejszą siłownię, analogiczną jak dla amerykańskich niszczycieli typu Gearing, dzięki czemu wzrosła też prędkość. Niszczyciele typu Friesland stały się przez to najszybszymi dużymi okrętami w historii holenderskiej marynarki. Takie samo było wyposażenie elektroniczne holenderskiej produkcji. Okręty obu typów natomiast nie otrzymały w ogóle wyrzutni torped, jako pierwsze niszczyciele we flotach państw europejskich. Wynikało to z tego, że marynarka uznała taktykę ataków torpedowych w wykonaniu dużych okrętów za przeżytek na współczesnym polu walki, a torpedy przeciw okrętom podwodnym jeszcze nie zyskały rozpowszechnienia.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Niszczyciele typu Friesland · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.