Na spreparowane deski (odpowiednio ukształtowane z wgłębieniem w przedniej części w którym umieszcza się właściwą treść – tzw. kowczeg), wzmocnione z tyłu zastrzałem, nakładano grunt na bazie kleju i różnych rodzajów kredy (stosowano również pył marmurowy). Na gruncie rysowano lub przerysowywano z podręczników kontury obrazu, a następnie nakładano w określonej kolejności farbę i pozłotę. Na koniec umieszczano także napisy w języku greckim lub staro-cerkiewno-słowiańskim z imionami świętych postaci lub objaśnieniami scen (zazwyczaj umieszczane w polu ikony). Najświętsze Imiona (Jezusa, Marii) umieszczano w postaci greckich skrótów (abrewiacji). Ikona jest dla wschodniego chrześcijaństwa tekstem liturgicznym, sakramentale, a także „obrazem tamtego świata”, dlatego nie mogła powstać bez wcześniejszego przygotowania teologicznego malarza, ewentualnie pod ścisłym nadzorem teologa. Ważne było również przygotowanie duchowe ikonografa (modlitwa, post).
Ikonę zwykle werniksowano, co chroniło jej powierzchnię i nadawało jej jasność, ale na skutek zmian barwy werniksu malowidło z czasem ciemniało. Dodatkowo pokrywała je warstwa sadzy od świec. Na wyblakniętym, słabo widocznym obrazie malowano niekiedy nowy.