Od początku XX wieku mieszkańcy górnośląskich miast zaczęli liczniej odwiedzać góry Beskidu Śląskiego, jednak w okresie międzywojennym nacechowanym negatywnie mianem goroli Górnoślązacy określali również Ślązaków cieszyńskichGoralami nazywano imigrantów, którzy pojawili się zza rzeki Białej, a przezwisko „Hanys" przylgnęło do sąsiadów z Górnego Śląska. Stosunki Ślązaków z części górnośląskiej i cieszyńskiej również nie należały do zbyt układnych [...] [w:] Eugeniusz Kłosek. "Swoi" i "obcy" na Górnym Śląsku od 1945 roku. Wrocław 1993. s. 30..
Współczesność Przez mieszkańców górnośląskiej części GOP-u słowo to jest dziś używane również do określenia mieszkańców Zagłębia Dąbrowskiego (terenów po wschodniej stronie rzeki Brynicy) oraz ogólnie spoza Górnego Śląska. Niekiedy słowo gorol może przyjąć znaczenie obraźliwe, mające charakter poniżenia osoby w znaczeniu „ten gorszy”. Obecnie coraz częściej zaznacza się rozróżnienie w wymowie nacechowane bardziej pozytywnie gůrol („mieszkaniec gór”) od gorol („osoba spoza Górnego Śląska”).