Bitwa Nocą 23 czerwca sojusznicze kolumny przekroczyły Diemel i ruszyły naprzód do ataku. W pierwszym starciu bitwy, hanowerska piechota i kawaleria Spörckena uderzyła na pozycje Castries'a. Francuska artyleria otworzyła ogień alarmując resztę francuskiej armii o sojuszniczym ataku. Pomimo zaskoczenia Castries kontratakował i zdołał odskoczyć ze swymi siłami ku głównym siłom armii. Lückner rozwijał swój atak na prawo od Spörckena. Było trochę zamieszania kiedy przez pomyłkę regimenty z dwóch jego kolumn otworzyły ogień do siebie nawzajem. Nie udało też mu się wykonać podstawowego zadania jakim było obejście sił przeciwnika i wyjście na jego tyły.

Główne uderzenie spadło na siły Stainville'a. Stały one na szczycie wzgórza i składały się z dobrych regimentów, pewnych, iż odeprą każdy atak. Jednakże pierwszy atak wykonała kolumna Granby'ego atakując przeciwnika od tyłu. Korpus Stainville'a zrobił "w tył zwrot" i stawił silny opór zmuszając brytyjskich i hanowerskich żołnierzy do odwrotu w dół wzgórza. Wkrótce jednak przybyły główne siły Ferdynanda i zaatakowały Francuzów z drugiej strony. Atakowane od czoła i z tyłu regimenty Stainville'a załamały się. Regiment Grenadiers de France i regiment Królewski poddały się przeciwnikowi.