W 1925 Jadwiga wyprowadziła się na stałe do Warszawy (zamieszkała przy ulicy Brackiej 23).

Od tej pory Witkacy przyjeżdżał do Warszawy dwa razy do roku – wczesną wiosną i jesienią, a Jadwiga latem lub zimą. Jadwiga stała się jego pełnomocniczką w Warszawie. Kontaktowała się z redakcjami czasopism, z wydawcami, osobami, które były właścicielami jego obrazów, kiedy były organizowane wystawy, przepisywała na maszynie jego utwory, robiła korekty artykułów. Była pierwszą czytelniczką większości tekstów literackich i publicystycznych. Witkacy pisał do żony prawie codziennie. Prosił ją wprawdzie, by niszczyła jego listy, ale chyba sam w to nie wierzył.

Mąż chętnie portretował ją – zachował się duży portret pastelowy z 1925Na papierze; wymiary: 346x87 cm. Reprodukcja barwna: Irena Jakimowicz: Witkacy. Malarstwo. Warszawa, Wyd. Artystyczne i Filmowe, 1985, oraz liczne fotografie artystyczne czarno-białe i kolorowane, ujęte jak studium psychologiczneReprodukcje zawiera album: Ewa Fronczak, Stefan Okołowicz: Przeciw nicości. Fotografie Stanisława Igacego Witkiewicza. Kraków, Wydawnictwo Literackie, 1986, , ilustracje 172–180 oraz – kolorowane ręcznie – 16 i 17 (na końcu tomu)..