W 1967 Brytyjczyk powrócił do Lotusa pomagając rozwinąć Lotusa 49 z nowym 8-cylindrowym silnikiem Coswortha. Po tym jak jego dwaj koledzy z zespołu – Jim Clark i Mike Spence zginęli na początku sezonu 1968, Hill poprowadził zespół i zdobył drugi tytuł mistrza F1. Lotus miał w tym czasie reputację kruchego i niebezpiecznego, szczególnie po ulepszeniach aerodynamicznych, które spowodowały podobne wypadki Hilla i Jochena Rindta w czasie Grand Prix Hiszpanii w 1969. Wypadek Grahama z Grand Prix USA tego samego roku zmusił go do przerwania kariery.
W wieku 41 lat Hill jednak nie przeszedł na emeryturę. Po wypadku Brytyjczyk próbował się jeszcze ścigać w Formule 1, jednak bez większych sukcesów. Ostatnim zwycięstwem w F1 Hilla był niezaliczany do mistrzostw świata International Trophy na Silverstone w 1971 w Brabhamie BT34. Graham w tym okresie znany był ze swojej dowcipności i wytrzymałości. W 1972 razem z Henrym Pescarolo wygrał 24h Le Mans dla Matry.
Po niezakwalifikowaniu się do Grand Prix Monako w 1975 wycofał się z posady kierowcy, skupiając się na kierowaniu własnym zespołem. Ze sponsoringiem firmy Embassy, Hill założył Embassy Hill w 1973. Zespół używał podwozi teamów Shadow i Lola. Na sezon 1975 Embassy Hill zaprojektował własne podwozie.