Nieliczną część ofiar stanowili księża, którzy choć nie cieszyli się posłuchem ze strony chłopstwa, to byli potrzebni jednak dla utrzymania kultu kościelnego.
Gdy powstanie krakowskie zostało stłumione i chłopi przestali być potrzebni Austriakom, wojsko przywróciło spokój. Jakub Szela został internowany, a następnie przesiedlony na Bukowinę. Bardzo szybko w Galicji zapanował spokój, jednak długo jeszcze pamiętano o rabacji galicyjskiej, która swoim zasięgiem objęła przede wszystkim Tarnowskie, Sanockie, Nowosądeckie i część Jasielskiego. Krwawe wystąpienia chłopskie miały miejsce przede wszystkim na tym obszarze, gdzie rozwinął się masowy ruch trzeźwości, propagowany przez Kościół katolicki, który w ciągu roku przyniósł spadek spożycia alkoholu do kilku procent wielkości wcześniejszej. Prawdopodobnie brak możliwości utopienia chłopskich krzywd w alkoholu stał się przyczyną nasilenia drastyczności buntuSławomir Koper, Wielcy zdrajcy od Piastów do PRL, Warszawa 2012, s.211,. thumb|Grób Ofiar Rabacji 1846 r. w Bochni Ofiary powstania chłopskiego spoczywają głównie na cmentarzu komunalnym przy ul. Orackiej w Bochni, w Rozdziele i na Starym Cmentarzu w Tarnowie. Część ofiar z okolic Tarnowa została pochowana w masowych grobach poza miastem, w miejscu, gdzie później powstał Stary Cmentarz w Tarnowie.