zdobyć jak największą niezależność kościoła od świeckiej władzy.
Odonic księciem kaliskim Wojna trwała krótko i jeszcze w 1206 uprzedzony o możliwościach wystąpienia bratanka i arcybiskupa, Władysław Laskonogi wygnał ich obu z dzielnicy, nie przejmując się nawet klątwą kościelną rzuconą przez Henryka Kietlicza. Wygnany z Wielkopolski Odonic udał się do Wrocławia na dwór księcia śląskiego Henryka Brodatego, który mimo dobrych dotąd kontaktów z Laskonogim zdecydował się w pełni poprzeć buntownika. Co więcej, Henryk Brodaty wydzielił wielkopolskiemu kuzynowi dopiero co uzyskane księstwo kaliskie, pod tym jednak warunkiem, że w wypadku odzyskania ojcowizny tj. zapewne południowej Wielkopolski do rzeki Obry, Kalisz wróci na powrót w skład władztwa księcia śląskiego.
Zjazd w Głogowie. Próba pogodzenia się z Władysławem Laskonogim Pomimo tych gestów Henryk Brodaty nie zdecydował się wówczas wesprzeć militarnie Odonica, próbując pogodzić zwaśnionych książąt drogą dyplomatyczną. W 1208 doszło do zjazdu w Głogowie, gdzie książę wrocławski przy pomocy biskupa lubuskiego i poznańskiego podjął trudne rozmowy w celu rozwiązania sytuacji.