W 1894 roku zdecydował się na zakup nowego roweru z drezdeńskiej firmy Seidel & Naumann, jednak zakupiony egzemplarz okazał się wadliwy. Klement złożył więc do przedstawicielstwa firmy w Uściu nad Łabą list z reklamacją, ale szybko otrzymał napisaną po niemiecku odpowiedź, że na pisma w języku czeskim nie udziela się odpowiedzi i firma prosi o korespondencję w języku niemieckim.
To wydarzenie mocno go zdenerwowało i skłoniło do pomysłu otwarcia warsztatu naprawy rowerów i małej montowni nowych egzemplarzy. Ponieważ nie znał się na kwestiach technicznych, zaczął poszukiwać wspólnika do prowadzenia nowej działalności. W grudniu 1895 roku otworzył razem z Václavem Laurinem firmę, w której zatrudniali dwóch robotników i ucznia. Ich celem była produkcja rowerów, ale początkowo zdecydowali się na montaż z gotowych części rowerów pod marką Slavia. wobec dużej konkurencji na rynku, firma w reklamach podkreślała narodowy charakter i odwoływała się do patriotyzmu.