15 październiku 1914 z grupą skautów dołączył do IV batalionu 1 pułku piechoty Legionów Polskich. Przeniesiony następnie do 5 pułku piechoty, z którym został emocjonalnie związany do końca swojego żołnierskiego życia. Brał udział we wszystkich bitwach stoczonych przez I Brygadę i był dwukrotnie ranny, m.in. w sierpniu 1915 pod Ciemną. W stopniu kaprala skończył wojaczkę w czasie kryzysu przysięgowego na wierność Niemiec i Austrii, odmawiając z innymi złożenia tej przysięgi. Przeszedł do pracy z harcerstwem – wówczas zalegalizowanym przez okupanta – i tajnej Polskiej Organizacji Wojskowej, jako komendant obwodu w Okręgu Łódź. Szczególny nacisk położył na pracę z młodzieżą, przygotowując skautów do zbrojnego wystąpienia przeciw Niemcom.
11 listopada 1918 był jednym z czołowych organizatorów rozbrajania Niemców w Łodzi. Stanął na czele zorganizowanego w tym celu starszego harcerstwa, zorganizował z nich kompanie Wojska Polskiego i zasilił szeregi tworzącego się w Warszawie I. Harcerskiego Batalionu WP. Mianowany podchorążym, został zastępcą dowódcy 2 kompanii tegoż batalionu, który w marcu 1919 wszedł w skład 5 pułku piechoty Legionów. W jego szeregach, był dowódcą plutonu, a następnie kompanii i adiutant batalionu, przeszedł szlak Wilno – Dzwińsk – Kijów – Bitwa Warszawska, aż do końca wojny polsko-bolszewickiej w 1920.