Jaskinia pod zamkiem jest jedną z wielu w najbliższej okolicy jaskiń krasowych, tak jak położona w pobliżu (9 km) jaskinia Postojna. W odróżnieniu jednak od tamtej, którą wydrążyły podziemne wody rzeki Pivka (spływającej do Ljubljanicy, stamtąd do Sawy i przez Dunaj do Morza Czarnego), to jaskinia w Predjamie powstały w wyniku działania wód rzeki Lokva płynących w stronę Adriatyku. Oznacza to, że pomiędzy Predjamą a Postojną znajduje się dział wód obu tych mórz. Część jaskini jest „martwa”, tzn. nie postępują w niej już dalsze zjawiska krasowe, co jest skutkiem m.in. działalności człowieka – wykorzystywania tych partii jaskini do celów mieszkalnych i magazynowych, a także drążenia pomiędzy nimi przejść, tuneli, szybów i sztolni.
W XV wieku zamek był siedzibą legendarnego barona-rozbójnika Erazma Lüggera, który – jak Janosik albo Robin Hood – grabił przejeżdżające w pobliżu kupieckie karawany, a łupy rozdawał biednym. Podczas wojny austriacko-węgierskiej (między cesarzem Fryderykiem III i królem węgierskim Maciejem Korwinem) baron stanął po stronie Węgrów, co w rezultacie doprowadziło do oblężenia w 1483 jego zamku przez wojska austriackie pod dowództwem Gaśpera Ravbara z Triestu. Istnienie podziemnych przejść pozwalało załodze zamku na w miarę swobodne, ale skryte wychodzenie na zewnątrz i bezpieczny powrót z zaopatrzeniem.