Może się zdarzyć, że partner osoby chorującej na zespół Otella faktycznie nie jest wierny, rozpoznanie tej jednostki opiera się wówczas na samej aktywności osoby chorującej, a przede wszystkim na podawanych badającemu przez chorego „dowodach” – odnieść się tu należy do sytuacji, czy informacje znane badanemu, podawane badającemu jako „dowód”, wystarczają do wyciągnięcia wniosku o niewierności. Przykładem może tu być typowy romans z listonoszem, gdy „dowodem niewierności” jest sam fakt odebrania jakiejkolwiek przesyłki, zaś informacje którymi dysponują inne osoby, potwierdzające rzeczywisty fakt niewierności nie są choremu znane.
Osoby cierpiące na paranoję alkoholową uporczywie żądają „przyznania się” do niewierności przez partnera, zwykle idzie za tym obietnica, że po „przyznaniu się” niewierność zostanie wybaczona i dalsze życie małżeńskie/partnerskie będzie przebiegać „normalnie”. Skutki „przyznania się” jednakże są zwykle zupełnie inne: następuje eskalacja podejrzeń, oraz żądania „przyznania się” do zdrady z coraz to innymi kochankami.