Świrskiego powołano kmdra Tadeusza Morgensterna-Podjazda, ale ostatecznie objął on funkcję po kmdrze KorytowskimTadeusz Morgenstern-Podjazd - kapitan ORP "Wicher". Wiceadm. Świrski pozostał na stanowisku, gdyż brytyjska Admiralicja nie widziała nikogo, kto mógłby go zastąpić. W związku ze źle układającą się współpracą pomiędzy wiceadm. Świrskim i kmdrem Morgensternem-Podjazdem ten ostatni podał się na początku 1942 do dymisji, ale gen. Sikorski jej nie przyjął.

W październiku 1942 został attaché morskim w Stanach Zjednoczonych, co umożliwiło komandorowi Korytowskiemu powrót na stanowisko zastępcy szefa Kierownictwa Marynarki Wojennej. W 1945 został przeniesiony na stanowisko komendanta Szkoły Podchorążych Marynarki Wojennej, a w styczniu następnego roku dowódcy Obozu Szkolnego Marynarki Wojennej – ORP „Bałtyk” w Okehampton.

Po rozwiązaniu Polskich Sił Zbrojnych nie zdecydował się na powrót do Polski. W 1949 został wybrany prezesem Stowarzyszenia Marynarki Wojennej. Jego rysunki i wspomnienia publikowane były w „Naszych Sygnałach” i „Przeglądzie Morskim”. W Ottawie wystawiał akwarele.