Sosa, jako bardzo wpływowy człowiek, może wyciągnąć go z tych kłopotów, ale pod jednym warunkiem: Tony musi pomóc mu pozbyć się niewygodnego dziennikarza, który prowadzi krucjatę przeciwko boliwijskim handlarzom narkotyków, dodatkowo zamierzając ujawnić kompromitujące Sosę dokumenty na zebraniu ONZ.
W dniu zamachu okazuje się, że samochodem, w którym ma zginąć dziennikarz, porusza się również jego żona i dwie córeczki. Montana, mimo że jest bezwzględnym gangsterem, nie zgadza się na zdetonowanie bomby umieszczonej pod pojazdem – zabijanie kobiet i dzieci jest niezgodne nawet z jego kodeksem moralnym. W kokainowym szale zabija człowieka Sosy, tym samym podpisując na siebie wyrok śmierci.
Stopniowo wpada w coraz większą paranoję. Gdy dowiaduje się, że jego siostra Gina i najlepszy przyjaciel Manny zostali kochankami, w kokainowym gniewie zabija go. Gdy się dowiaduje, że Gina i Manny wzięli potajemnie ślub, zaczyna bardzo żałować swojego czynu.