Od 18 maja dochodzenie prowadził również prokurator specjalny, Archibald Cox. Gdy ten nie przestał domagać się wydania taśm pomimo próśb prezydenta, został przez niego zdymisjonowany 20 października. Na jego miejsce Nixon wyznaczył Leona Jaworskiego. Nixon stopniowo udostępnił część taśm, z początku tylko w formie pisemnych sprawozdań z wieloma fragmentami usuniętymi pod pretekstem chronienia tajnych informacji. Kolejną kompromitacją prezydenta było zniknięcie 18 minut nagrania z kluczowej taśmy, co było fałszywie usprawiedliwiane przez Biały Dom pomyłką sekretarki. Wydawanie kolejnych taśm podgrzewało atmosferę polityczną. Kwestia ich wydania stała się kluczową sprawą afery, a konflikt prawny na tej płaszczyźnie toczył się do 24 lipca 1974, kiedy Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wydał jednomyślną decyzję, że Nixon musi udostępnić wszystkie taśmy.

Ustąpienie Nixona thumb|Pismo Nixona z oświadczeniem o ustąpieniu z urzędu prezydenta (9 sierpnia 1974) Od początku 1974, Izba Reprezentantów wszczęła procedurę impeachmentu prezydenta. Do postawienia prezydenta w stan oskarżenia nie doszło, gdyż Nixon 9 sierpnia 1974 sam ustąpił z urzędu.