Organizatorzy rewolucji zostali masowo poparci przez obywateli, którzy w geście poparcia armii wyszli na ulice.

Sygnałem do rozpoczęcia zamachu było nadanie przez lizbońskie radio pieśni Jose Afonsa „Grandola, Vila Morena”. Nadało ją 25 minut po północy katolickie Rádio Renascença. Nazwę rewolucji dały białe i czerwone goździki, jakimi Celeste Caeiro obdarowała biorących udział w puczu żołnierzy; za jej przykładem poszli kwiaciarze i inni mieszkańcy Lizbony. Kwiaty wetknięte w lufy karabinów stały się symbolem rewolucji.

Rządy rewolucyjne Wojskowi utworzyli Radę Ocalenia Narodowego i rząd tymczasowy oraz zlikwidowali główne instytucje obalonej dyktatury. Prezydentem i przewodniczącym Rady Ocalenia Narodowego został generał de Spínola. Wybory do konstytuanty wojsko zapowiedziało na 1975 rok. W społeczeństwie dużą popularnością cieszyły się poglądy radykalnie lewicowe i antykolonialne. Nastroje społeczne były nieprzychylne konserwatywnemu de Spínoli, który pozostawał zwolennikiem utworzenia szerokiej konfederacji Portugalii i jej zamorskich kolonii. We wrześniu niepopularny generał złożył dymisję, a na stanowisku zastąpił go Costa Gomes.