Odgrywano go na scenie, by pozwolić osobom tworzącym mur na ustawienie odpowiedniej ilości cegieł, by oddzielić scenę od publiczności i pozwolić Rogerowi Watersowi odśpiewać „Goodbye Cruel World” w ostatniej wolnej od cegieł przestrzeni muru, kończąc w ten sposób część pierwszą występu. Przed wydaniem albumu motyw ten nie miał swojej oficjalnej nazwy. Fani zwykli nazywać go „Almost Gone” na niektórych nagraniach bootlegowych, ale oficjalna nazwa – „The Last Few Bricks” – nigdy nie została użyta podczas występów w latach 1980–1981. Została zasugerowana przez Watersa dopiero podczas przygotowywania albumu producentowi Jamesowi Guthriemu. Dodatkowo, na płytach pojawiają się dwie ścieżki „mówione” zatytułowane odpowiednio „MC: Atmos” lub „Master of Ceremonies” w zależności od wydania, pojawiające się przed „In the Flesh?” na początku albumu i drugi raz przed „In the Flesh”, na jego półmetku. Jest to głos Gary’ego Yudmana, prowadzącego koncerty w Earls Court w latach 1980 i 1981 (prowadził też koncerty The Wall w Nassau Coliseum).

Wydanie tego dwupłytowego albumu spotkało się z umiarkowaną krytyką, zarzucającą mu zbyt „sztywną” strukturę jak na album koncertowy i traktującą jako pośledniejszą wersję nagrania studyjnego.