w Charkowie zamordowano: kpt. Kazimierza Domaradzkiego, por. Władysława Drozdowskiego – z batalionu KOP „Skałat”. Po wkroczeniu Niemców do Skałatu 7 lipca 1941 miejscowi Ukraińcy dokonali pogromu Żydów, w którym zginęło 560 mieszkańców. Władze hitlerowskie zamknęły wszystkich miejscowych Żydów w getcie. Rozpoczęły się transporty do obozu zagłady w Bełżcu – pierwszy pod koniec sierpnia 1942, a następne: 21 października 1942 – 3000 wywiezionych, 9 listopada 1942 – 1100 wywiezionych. Żydzi z okolicznych miejscowości powiatu zostali stłoczeni po kilka rodzin w mieszkaniu w getcie skałackim jesienią 1942, 300 więziono w obozie pracy założonym w Skałacie. 7 kwietnia 1943 hitlerowcy zamordowali 700 mieszkańców getta, 9 czerwca – 600, a 30 czerwca 200 pozostałych jeszcze przy życiu więźniów obozu pracy. Do wkroczenia Sowietów przeżyło 190 Żydów. Ku czci pomordowanych wzniesiono w 1996 roku pomnik na miejscu straceń pod Nowosiółką Skałacką, a w 2002 obelisk na ocalałym skrawku cmentarza żydowskiego. W trakcie okupacji hitlerowskiej zginęło też z rąk ukraińskich nacjonalistów ok. 40 Polaków. Wielu Polaków z okolicznych wsi, gdzie sytuacja było o wiele bardziej niebezpieczna schroniło się w mieście.