wykształciła się inna praktyka – główszczyzny płacono obok kary śmierci (albo obok kary wieży), które były średniowiecznym, dodatkowym publicznym elementem kary (pierwotnie były to również kary pieniężne) – był to tak zwany system kar kompozycyjnych (łączyły w sobie karę prywatną i publiczną). Ostatecznie wraz z rozwojem instytucji państwowych (ich wzmacniania się zwłaszcza w państwach absolutnych) zaczęły one coraz bardziej ingerować w zasady regulujące główszczyznę – ograniczano możliwości jej stosowania, aż wreszcie całkiem zanikła. Był to wyraz zwycięstwa zasady publicznoprawnej w prawie karnym.
Wymiar główszczyzny Wysokość główszczyzny była uzależniona od przynależności społecznej zabitego (stanowiło to przejaw stanowości w ówczesnym prawie) np. zgodnie z prawem salickim za zabicie Rzymianina (jeśli nie był biesiadnikiem królewskim) płacono 100 solidów, uśmiercenie wolnego Franka kosztowało 200 solidów, natomiast za śmierć członka drużyny królewskiej wymagano zapłaty 600 solidów. Stanowość w prawie powodowała również, że do pobrania główszczyzny przypadającej za śmierć chłopa uprawniony był również jego pan feudalny, ewentualnie król, który zazwyczaj zatrzymywał połowę kary (za utratę poddanego). Według niektórych porządków prawnych wysokość główszczyzny zależała także od płci ofiary.