Przez 2 dni Flangini usiłował osiągnąć korzystną pozycję, w końcu jednak dał za wygraną z powodu silnych wiatrów i jeszcze raz zakotwiczył 12 czerwca około 12.00, mając wyspę Imbros od strony zawietrznej. Gdy wiatr zmienił nagle kierunek na wschodnio-północno-wschodni, stojąca pod Dardanelami flota turecka podniosła kotwice i ruszyła. Z powodu obranego kursu Turcy dotarli do Wenecjan, zanim ci zdążyli sformować właściwą linię bojową. W takim wypadku Flangini uszykował swą flotę w dość przypadkowy sposób. O godzinie 15.30 rozpoczęła się walka weneckiej ariergardy. Osiem tureckich okrętów zaatakowało okręty „Colomba”, „Trionfo” (z zastępcą wodza floty – Diedo) i „San Lorenzo”. „Colomba” został trafiony przez 2 ogromne kamienne pociski, i mocno przeciekając, po godzinie opuścił linię walki. Wkrótce pozostałe okręty weneckie ruszyły swoim z pomocą i około 19.00 tureckie okręty wycofały się po tym, jak ich brander został zatopiony przez „Trionfo”. W awangardzie Wenecjanom szybko udało się sformować poprawną linię bojową. O około 17.00 zostali zaatakowani przez główną grupę floty tureckiej. Walka trwała do około 21.00. Nocą, mając wiele ciężkich uszkodzeń, Wenecjanie odpłynęli na zachód. Do tego wojska niemieckie zaokrętowane w pobliżu tonącego okrętu „Colomba” zbuntowały się.