Aresztowanie 23 lutego 1944 thumb|upright|Teresa Bogusławska w 1944 Teresa Bogusławska została aresztowana 23 lutego 1944 roku przez tajnego agenta na Alejach Jerozolimskich w pobliżu ul. Brackiej, podczas rozlepiania haseł. Była więziona w Serbii, oddziale kobiecym więzienia Pawiak. Zeznania składała w siedzibie gestapo na al. Szucha. Podczas brutalnych przesłuchań nie ujawniła żadnych informacji. Wielokrotnie podawała, że do rozpowszechniania haseł namówiła ją ciotka, wówczas już nieżyjąca. Podczas jednego z przesłuchań była obecna matka Teresy. Niemcy, chcąc zmusić aresztowaną do zeznań, grozili, że pobiją matkę pejczem. W więzieniu zachorowała na gruźlicę oraz przeszła załamanie nerwowe. Według pewnej relacji w areszcie Teresa Bogusławska bezskutecznie próbowała uratować nieznanego żydowskiego chłopca, ucząc go Ojcze nasz i zawieszając mu medalik na szyi.
14 marca 1944 roku została wypuszczona. W zależności od źródeł podaje się, że z więzienia wyszła za sprawą okupu zapłaconego przez matkę lub wsparciu ze strony zaprzyjaźnionych z matką Teresy lekarzy (rodzinie mogła pomóc dr Maria Dega, która napisała list do gestapo z prośbą o uwolnienie czternastolatki). Po opuszczeniu więzienia od wiosny 1944 roku leczyła się w sanatorium w Otwocku, musiała co dwa tygodnie meldować się w siedzibie gestapo przy al.