Zwycięstwo to miało znaczenie moralne, wykraczające poza jego wagę militarną: umocniło panowanie Henryka I i jego rodu, a także zbliżyło do siebie przedstawicieli różnych plemion niemieckich, walczących ręka w rękę przeciw wspólnym wrogom.

W 934 roku syn Henryka I Thankmar, który nie pogodził się z decyzją ojca o wyznaczeniu w 929 roku swoim następcą Ottona, próbował nawiązać sojusz z plemieniem Wkrzan. Poselstwo Thankmara spotkało się z niepowodzeniem, a jego posłowie zostali pobici. Prawdopodobnie plemię to nie było zainteresowane układami z Niemcami, bliżej im było do porozumienia z sąsiednimi Polanami. Aby temu zapobiec, Henryk I podjął wyprawę na ziemię wkrzańską. Na północy Henryk prowadził także walki z Duńczykami i sprzymierzonymi z nimi Wieletami, które zakończyły się m.in. przyłączeniem w 934 roku Szlezwiku.

Henryk był jedynym władcą, który zrezygnował z kościelnej ceremonii koronacji królewskiej, ale prawdopodobnie pod koniec życia planował wyprawę po koronę cesarską do Rzymu. Zasługą Henryka I Ptasznika było zapobieżenie rozpadowi państwa na księstwa plemienne i konsolidacja wewnętrzna królestwa. Jego panowanie zapoczątkowało okres świetności Niemiec pod rządami Ottonów.