Wobec tego szeregi konfederatów znacznie się przerzedziły. George Coles, niedawny prokonfederata, wycofał swoje poparcie i dołączył do opozycji. Także opinia publiczna skłaniała się przeciw. Pięć z siedmiu gazet wychodzących na wyspie agitowało przeciw konfederacji. W grudniu 1864 zgromadzenie legislacyjne przegłosowało rezolucję zwaną No Terms Resolution, odrzucającą warunki zaproponowane w rezolucji quebeckiej. Jesienią 1866 roku próbowano skusić dominium do akcesu 800-tysięczną dotacją na wykup gruntów. Było to jednak zbyt mało by przekonać niezależnych wyspiarzy. Propozycja została odrzucona.
W momencie gdy pozostałe cztery prowincje rozpoczęły budowę nowego państwa, Wyspa Księcia Edwarda pozostała niezależna. Znacznie osłabiony obóz prokonfederacyjny nie dał jednak za wygraną. W 1869 udało się im wynegocjować korzystniejsze warunki konfederacyjne. Tym razem propozycja kanadyjska obejmowała doraźną pomoc budżetową, dofinansowanie w wysokości 80 centów rocznie na mieszkańca, jednorazowy datek w wysokości 800 tysięcy dolarów na wykup gruntów nieobecnych posiadaczy oraz zobowiązanie utworzenia stałego połączenia promowego pomiędzy wyspą a stałym lądem. Warunki te zostały ponownie odrzucone przez rząd Roberta Haythorne’a w styczniu 1870 roku.