Amunicję trzeba więc było donosić do stanowisk dział, co było zresztą zwykłą praktyką na ówczesnych okrętach tej wielkości. Kontrtorpedowce miały po 4 komory amunicyjne, czyli dla każdego stanowiska dział 120 mm po jednej, i każdą obsługiwała jedna winda amunicyjna. Na szkolnym okręcie minowym ORP "Gryf" parków amunicyjnych nie było. Jednostka miała tylko dwie komory amunicyjne dla dział dziobowych i rufowych, ale w każdej po dwa podnośniki amunicji 120 mm. Na dodatek, tylko górne pojedyncze stanowiska dział 120 mm (nr 2 i 3) miały podnośniki amunicyjne w bezpośredniej bliskości za stanowiskiem działa. Zdwojone dział na stanowiskach 1 i 4 miały podnośniki amunicyjne, co prawda na tym samym poziomie, ale w nadbudówkach. Szczególnie przedni podwójny zestaw dział nr 1 miał najdłuższą drogę donoszenia amunicji.

Nad lufą armaty znajdował się hydrauliczny opornik, zaś pod lufą po dwa sprężynowe powrotniki. Na stanowiskach dział z lewej strony zajmował miejsce celowniczy podniesienia a z prawej celowniczy kierunku.

Dwa stanowiska dział 120 mm L/50 wz.36 (w sumie 3 lufy) zostały zdjęte z wraku ORP "Gryf", by utworzyć baterię przeciwdesantową nr 34. Udało się stworzyć jej doraźne stanowiska przed kapitulacją Helu, jednak działa nie wzięły już udziału w walce.