Obrona Krajowa, potocznie zwana „drewnianym wojskiem”, gdyż podczas ćwiczeń posługiwała się atrapami karabinów), gdzie językiem dowodzenia był niemiecki. Natomiast w węgierskiej części państwa podobne formacje zwane „honwedami” (Honved) używały języka węgierskiego. Wyjątkiem było autonomiczne Królestwo Chorwacji i Slawonii (formalnie nawet Trójjedyne Królestwo Chorwacji, Slawonii i Dalmacji, gdyż takiej nazwy używano oficjalnie w Zagrzebiu, mimo iż Dalmacja należała do Przedlitawii – gdzie do 1914 roku komenda była w języku krajowym, czyli serbsko-chorwackim). Kryzys zażegnano w październiku 1907, przedłużając działanie poprzedniej umowy. Węgrzy ustąpili w kwestii wyodrębnienia języka komendy dla projektowanej osobnej armii węgierskiej, gdyż Franciszek Józef zagroził wprowadzeniem zasady powszechnego głosowania na terytorium Zalitawii, co odebrałoby Madziarom większość w sejmie węgierskim. Nie rozwiązało to jednak problemu spadku poparcia dla podstaw istnienia CK Monarchii. Pomimo to zwolennicy oderwania się od Austrii stanowili na Węgrzech znikomą mniejszość. Rządząca na Węgrzech arystokracja widziała w silnych związkach z Wiedniem (a potem i z Berlinem) nie tylko skuteczny środek do obrony własnego stanu posiadania, a także ochronę przed ewentualnymi powstaniami mniejszości narodowych stanowiących połowę mieszkańców kraju.