Wedle miejscowej legendy, aby ukryć brzydotę przed postronnymi udawała się na modlitwy do kościoła św. Mateusza z odległego o kilkadziesiąt metrów zamku podziemnym przejściem, prowadzącym pod obecną ul. Zamkową.

Pabianice wsią kościelną thumb|Pomnik Jana Długosza w przy dworze obronnym kapituły krakowskiej w Pabianicach Początkowo wieś była własnością księcia. Dopiero w II poł. XII w. stała się posiadłością kościoła krakowskiego. Źródła wiążą to wydarzenie z księżniczką czeską Judytą – pierwszą żoną Władysława Hermana. Powodem darowizny osady Pabianice wraz z okolicą zwaną Chropy (nazwa ta oznacza tereny podmokłe, bagienne), miała być według tradycji chęć złożenia wotum w celu wybłagania narodzin potomka (para książęca mogła się cieszyć 25 sierpnia 1085 lub 1086 z narodzin Bolesława III Krzywoustego). Położone w dużej odległości od Krakowa Pabianice przez następne stulecia przeżywały stagnację. Jak napisał w swojej kronice kanonik krakowski Jan Długosz: „częściej (okolice – przyp.) zwierz dziki za legowisko obierał, aniżeli dotykał pług rolnika”.