1219)

Sąd kapturowy w Parchim Nocą z 31 maja na 1 czerwca 1923 grupa byłych żołnierzy korpusu Roßbacha zamordowała jednego z dawnych członków tego korpusu, nauczyciela szkoły ludowej Waltera Kadowa. W grupie napastników był także Rudolf Höß. Kadow był winny Bormannowi pewną sumę pieniędzy, a dawni kompani podejrzewali go o szpiegowanie na rzecz ugrupowań komunistycznych. Kadowa upito, wydobyto z jego kieszeni dokumenty i odkryto wśród nich legitymację członkowską partii komunistycznej. Plan obejmował pobicie domniemanego szpicla, ale gdy sprawcy obili go w lesie kijami i pałkami, ostatecznie podcięli mu gardło i dobili dwoma strzałami z pistoletu.

Zabójstwo wynikało z zasady ścisłej hierarchii, więzi wspólnotowej w obrębie członków korpusu i pełnego podporządkowania dowódcy. 28 czerwca 1923, po zdradzie ze strony jednego z uczestników mordu, napastników aresztowano. W autobiografii Höß utrzymywał, że – mimo iż nie był głównym sprawcą – wziął winę na siebie. Otrzymał najwyższą karę wśród sprawców. 17 marca 1924 został skazany na 10 lat więzienia za „ciężkie uszkodzenie ciała ze skutkiem śmiertelnym”. Bormann skazany w tym procesie „za pomocnictwo” został skazany na rok więzienia. Höß karę odbywał w więzieniu w Brandenburgu. Podczas odbywania kary dużo czytał.