Początki rządów Henryka były bardzo trudne. Kraj był już od roku rozdzierany walkami między królem a zbuntowanymi baronami, wywołanymi nieprzestrzeganiem przez króla podpisanej w 1215 r. Wielkiej Karty Swobód. Buntownicy powołali na tron Anglii następcę tronu Francji – księcia Ludwika, który zdążył już opanować Londyn i zagarnąć klejnoty królewskie. Wierne Janowi, a później Henrykowi, pozostały tylko hrabstwa południowo-zachodnie i centralne. Za radą regenta Henryk zwołał na 11 listopada Radę do Bristolu, na której 12 listopada podpisał zmodyfikowany tekst Wielkiej Karty (usunięto z niej m.in. art. 61, mówiący o prawie oporu wobec króla). Marshal rozesłał listy do baronów, w których prosił, aby nie obciążali małego Henryka grzechami jego ojca. Poparcia Henrykowi udzielił również Kościół, a papież Honoriusz III ekskomunikował księcia Ludwika.

Tymczasem Ludwik zdobył 9 grudnia zamek Hertford, a pod koniec roku opanował Berkhamsted. Kolejnym celem francuskiego księcia był port Dover, który miał mu zapewnić komunikację z Francją. 12 maja 1217 r. rozpoczął drugie oblężenie miasta, którego obroną dowodził Wysoki Sędzia (Chief Justiciar) Hubert de Burgh, 1. hrabia Kentu. Oblężenie pochłonęło większość sił Ludwika.