Po tym turnieju Roddick zmienił trenera – Tarika Benhabilesa zastąpił Brad Gilbert. Dwa tygodnie później Amerykanin wygrał zawody Queen’s Club Championships na kortach trawiastych Queen’s Clubu, eliminując po drodze m.in. Agassiego, a w meczu o tytuł wynikiem 6:3, 6:3 Sébastiena Grosjeana. Na Wimbledonie Amerykanin doszedł do półfinału. Mecz o finał zagrał z Rogerem Federerem, któremu uległ 6:7, 3:6, 3:6.
Pod koniec lipca Roddick zagrał w Indianapolis, gdzie wygrał w finale z Paradornem Srichaphanem. Tydzień po tym sukcesie Roddick uzyskał półfinał w Waszyngtonie, gdzie przegrał z Brytyjczykiem Timem Henmanem. W sierpniu Roddick zagrał w Montrealu, gdzie doszedł do finału, po wcześniejszym pokonaniu Rogera Federera. Spotkanie finałowe zakończyło się zwycięstwem Amerykanina z Davidem Nalbandianem. Tydzień później doszedł do finału turnieju w Cincinnati, pokonując w nim swojego rodaka Mardy’ego Fisha 4:6, 7:6(3), 7:6(4). Oba te turnieje należały do cyklu ATP Masters Series.