synowie Izraela zaś będą sądzeni według ich postępowania i uczynków (Ez 36, 19). Jedynie Reszta sprawiedliwych uniknie sądu. To, że wyroki Boże będą się odnosiły nie tylko do Izraela, ale także ogarną wszystkie narody ogłaszał Amos, posługując się językiem czysto prawnym (Am 1, 3 – 2, 3), oraz Ezechiel (Ez 25, 1-17). Również Jeremiasz ukazał obraz ogólny sądu nad narodami (Jer 25, 30-38).
Wizja sądu ostatecznego, obejmującego grzeszników całego świata staje się widoczna szczególnie u proroków z okresu po niewoli babilońskiej. Jego opisy nabrały charakteru apokaliptycznego. Narzędziem sądu, według zapowiedzi Izajasza, miał być ogień (Iz 66, 16). Bóg zgromadzi wszystkie narody w Dolinie Jozafata (hebr. „Bóg-Sędzia"). Dokonają się tam żniwa i winobranie eschatologiczne (Jl 4, 12 nn). Również Księga Daniela przedstawiała sąd, mający być zamknięciem czasów obecnych i równocześnie zapoczątkowaniem wiecznego Królestwa Syna Człowieczego (Dn 7, 9-12. 26). Idea sądu nabrała odtąd charakteru ściśle eschatologicznego, wyszła poza ziemię i poza historię. Również Księga Mądrości mówiła o sprawiedliwych i bezbożnych razem zgromadzonych przed trybunałem po to, by odpowiadać za własne czyny (Mdr 4, 20 — 5, 23). Sąd ma być doświadczeniem trudnym jedynie dla grzeszników, sprawiedliwi bowiem doznają opieki Boga (Mdr 4, 15 n;