Siły morskie użyte do bezpośredniej walki składały się z dwóch starych pancerników, dziesięciu niszczycieli, ośmiu ścigaczy, czterech eskortowców i dwudziestu czterech trałowców. Do działań blokadowych przeznaczono niszczyciel, dziewięć torpedowców oraz dwanaście okrętów podwodnych. Luftwaffe wystawiła na omawianym obszarze w przybliżeniu 120 samolotów różnych typów.
Pierwszy atak rozpoczął stojący w porcie w Gdańsku stary szkolny pancernik „Schleswig-Holstein”, ostrzeliwując polskie pozycje na półwyspie Westerplatte. Jednocześnie wojska lądowe przekroczyły granicę polsko-niemiecką wzdłuż całej strefy nadmorskiej, a flota powietrzna zbombardowała Hel oraz Puck, niszcząc prawie całkowicie stacjonujący tam dywizjon lotniczy. Po atakach lotniczych w morze z portów Gdynia i Hel wyszły wszystkie większe polskie okręty bojowe.
Działania na morzu Okręty nawodne skierowały się na Hel, a podwodne udały się do wyznaczonych wcześniej sektorów Operacji Worek. Kolejny atak powietrzny około trzydziestu bombowców Junkers Ju 87 Niemcy przypuścili na Gdynię, głównie na port wojenny. Pozostające w porcie okręty i jednostki pomocnicze próbowały swymi działami, wraz z 1 Morskim Dywizjonem Artylerii Przeciwlotniczej, odeprzeć nalot.