Przez kilka lat polscy uczeni nie uczestniczyli w wyprawach antarktycznych. Stacja Dobrowolskiego została odwiedzona w antarktycznym lecie 1965–66 roku przez czteroosobową grupę polskich geofizyków (Ryszard Czajkowski, Adam Kuchciński, Janusz Molski, Maciej Seweryn Zalewski), uczestników 11. Radzieckiej Ekspedycji Antarktycznej towarzyszących radzieckim polarnikom oraz Bronisława Majtczaka, moskiewskiego korespondenta PAP. W czasie tej ekspedycji został utracony samolot radzieckiego zespołu Li-2, który wylądował na lodzie zatoki Jeziora Figurowego; lód okazał się za słaby i maszyna zatonęła.

Starania o wysłanie następnej grupy badawczej do stacji w sezonie 1973–74 nie doszły do skutku.

Kolejna 15-osobowa wyprawa polska do stacji im. Dobrowolskiego, również pod kierownictwem Wojciecha Krzemińskiego, wyruszyła z Gdyni statkiem „Zawichost” 19 listopada 1978 roku, docierając do stacji 18 stycznia 1979 roku. Uczestnicy prowadzili badania w szerokim zakresie, obejmującym geomorfologię, grawimetrię, meteorologię i prace geodezyjne. Wyposażenie wyprawy stanowił śmigłowiec Mi-2 Polskiej Akademii Nauk. 21 lutego, po nagłym załamaniu pogody, ekipa musiała zostać ewakuowana do stacji Mirnyj, a następnie do kraju.