Innym skutkiem tej mutacji jest zmniejszona potliwość, co, jak przypuszcza się, mogło być korzystne w chłodnym klimacie, w którym żyli przodkowie Indian i mieszkańców Dalekiego Wschodu.

Oczyszczanie przewodu słuchowego jest wynikiem migracji nabłonka (jak taśmociąg) i jest wspomagane ruchami żuchwy. Komórki powstałe w centrum błony bębenkowej (łac. umbo – wypukłość) migrują w tempie równym rośnięciu paznokci na zewnątrz do ścian przewodu słuchowego i przyspieszają w kierunku ujścia przewodu. Razem z woskowiną transportowane są zanieczyszczenia, jakie gromadzą się w przewodzie. Ruchy żuchwy przemieszczają zanieczyszczenia przylegające do ścian, zwiększając prawdopodobieństwo wypadnięcia zanieczyszczeń.

Duże ilości woskowiny mogą blokować drogę dźwiękowi w przewodzie słuchowym, powodując głuchotę przewodzeniową. Przeciwdziała temu żucie gumy. W przypadku wystąpienia tego problemu można próbować usunąć go poprzez płukanie ucha za pomocą strzykawki (co jednak wywołuje powikłania u około 1 na 1000 pacjentów) lub zastosować łyżeczkowanie, wykonywane przez otolaryngologów, gdy materiał nie przylega do skóry przewodu.

Usuwanie woskowiny