W swoim rozumowaniu przytaczają kontrastowe porównanie marihuany do alkoholu, który według nich ogłupia ludzi i nie jest częścią afrykańskiej kulturyChanting Down Babylon, s. 354.. Pomimo takiej oceny działania marihuany, jej zażywanie nie jest nakazem religijnym i wielu rastafarian jej nie używa.

Niektórzy rastafarianie wierzą, że marihuana to Drzewo Życia, wspominane w Piśmie.

Część rastafarian opiera się na staroangielskiej wersji Biblii króla Jakuba z roku 1611. W tekście hebrajskim Biblii (Wj 30, 23) występuje słowo קְנֵה-בֹשֶׂם (kaneh-bosm), które rastafarianie tłumaczą jako „pachnące konopie” (choć bywa one tłumaczone różnie), co ma usprawiedliwić używanie konopi do praktyk religijnych. Słowo to występuje także w innych miejscach Starego Testamentu:

Iz 43, 24: „wreszcie pięćset syklów kasji, według wagi przybytku, oraz jeden hin oliwy z oliwek.”

Jr 6, 20: „Na co sprowadzacie Mi kadzidło ze Saby albo wyborny korzeń trzcinowy z dalekiej ziemi?