Życie prywatne thumb|left|200px|Bolesław Szabelski z córką Marią, Sadowne pod Warszawą, lata 60. XX w thumb|right|200px|Dom rodzinny Bolesława Szabelskiego w Sadownem Szabelski był człowiekiem wyjątkowo skromnym. Do spraw doczesnych przywiązywał małą wagę, pochłaniała go wyłącznie muzyka. Do legendy katowickiego konserwatorium przeszła jego małomówność (studenci mówili o nim „milczek”), ale też serdeczność i otwartość z jaką traktował swoich uczniów. Właśnie dlatego, z tego powodu zdobył pseudonim „Sługa Boży”. Z reguły unikał publicznych wystąpień czy wywiadów dla mediów.
thumb|right|200px|Willa przy Wileńskiej 21, w której Szabelski mieszkał po wojnie Zdarzało się, że kompozytor zachowywał się inaczej. Raz Szabelski zadziwił wszystkich. Na bankiecie w hotelu Forum wdał się w dyskusję. W efekcie przegadał samego Fittelberga – wspomina Jan KrenzSylwetka Bolesława Szabelskiego, GW Katowice 13.12.2002..
Z wyjątkiem wstąpienia zaraz po wojnie do Stronnictwa DemokratycznegoStefan Drabarek, Zmarł Bolesław Szabelski, „Kurier Polski”, nr 183 z 29 sierpnia 1979, s. 2;