Mayera, który mówił o niej jako o swoim „małym garbusku”.
W pierwszych latach pracy w studiu była ubierana do zdjęć w codzienne stroje oraz w plisowane, młodzieżowe sukienki i kostiumy, jako pasujące do wizerunku „dziewczyny z sąsiedztwa”, który miała kreować. Zmuszano ją też do noszenia wymiennych nasadek na zęby i gumowych dysków zmieniających kształt nosa. Wykonywała różne prace w studiu i ostatecznie wystąpiła obok Deanny Durbin w krótkometrażowym musicalu W każdą niedzielę. W filmie tym kontraltowy głos i swingowy styl Garland kontrastował z operowym sopranem Durbin. Jednym z powodów realizacji filmu była chęć przedłużenia przez wytwórnię okresu zdjęć próbnych obu aktorek – kierownictwo studia kwestionowało zasadność posiadania na swojej liście płac dwóch śpiewających dziewcząt. Mayer postanowił zatrzymać obie aktorki, ale do tego czasu Durbin podpisała umowę z Universal Studios. thumb|Garland z Mickeyem Rooneyem w filmie Andy Hardy zakochany (1938) W 1935 wystąpiła w programie Shell Chateau Hour, w którym po raz pierwszy profesjonalnie wykonała piosenkę „Zing!