Jest to pierwszy udokumentowany upadek planetoidy na głębokim oceanie.
Historia thumb|200px|„Belgica” w okowach lodu
Po raz pierwszy na wody Morza Bellingshausena wpłynął w 1774 roku angielski żeglarz James Cook (1728–1779), który w czasie swojej drugiej wyprawy 30 stycznia 1774 roku osiągnął szerokość . W 1820 roku na wody morza wpłynęli rosyjscy badacze Fabian Bellingshausen (1778–1852) i Michaił Łazariew (1788–1851). Bellingshausen odkrył wówczas wyspę, która nazwał na cześć cara Rosja Piotra Wielkiego.
Obecność lodu utrudniała eksplorację akwenu przez statki. W 1898 roku dotarła tu Belgijska Wyprawa Antarktyczna (1897–1899) pod kierownictwem Adriena de Gerlache’a (1866–1934), który zakładał, że płynąc na wschód, dotrze na wolne wody Morza Rossa i do stacji zimowej na Ziemi Wiktorii. 2 marca 1898 roku statek wyprawy „Belgica” został unieruchomiony w krze lodowej. Uczestnicy wyprawy zostali uwięzieni i zmuszeni do spędzenia zimy w bardzo niesprzyjających warunkach. Na zewnątrz temperatura dochodziła do –37 °C i wiały bardzo silne i dokuczliwe wiatry. Statek został przystosowany do zimowania, a na lodzie rozstawiono obóz. Zaczęto prowadzić również badania z zakresu meteorologii, oceanografii, biologii i magnetyzmu.