W 1620 w przegranej bitwie pod Cecorą dowodził prawym skrzydłem armii. Czynnie starał się poskromić narastające niezdyscyplinowanie w wojsku podczas odwrotu spod Cecory. W samym jego finale był jednym z kilkunastu żołnierzy towarzyszących Żółkiewskiemu do końca. Tuż przy granicy z Rzecząpospolitą został zdradzony przez mołdawskiego przewodnika i wzięty do niewoli tureckiej. Przetrzymywany był w Zamku Siedmiu Wież (Yedikule) w Konstantynopolu (Stambule), gdzie jako dostojnik korzystał z przywilejów. W 1623 wykupiony z niewoli przez poselstwo polskie. Do uwolnienia Koniecpolskiego przyczynił się w głównej mierze jego dotychczasowy wróg polityczny Krzysztof Zbaraski. Po powrocie do kraju jeszcze w tym samym roku uczestniczył w obronie Trembowli (lipiec) i starciach z Kozakami. 20 czerwca 1624 odniósł wspaniałe zwycięstwo nad Tatarami Kantymira Murzy pod Martynowem niedaleko Halicza. Wroga doszczętnie rozbito – w nagrodę Sejm obdarował Koniecpolskiego 30 tys. zł, król zaś nadał mu godność wojewody sandomierskiego. 6 listopada 1625 narzucił kozakom ordynację kurukowską, ograniczającą liczbę rejestru kozackiego do 6000 ludziW. Konopczyński, Dzieje Polski nowożytnej, 1936, t. I, s. 279.. W przeciwieństwie do Żółkiewskiego, odnosił się do Kozaków – podobnie jak większość magnaterii i szlachty – z nieskrywaną pogardą.